Timo i Sascha Imhof
To, co zaczęło się jako „przelotna myśl”, ostatecznie stało się rzeczywistością. Kilka lat temu żartowaliśmy o otwarciu obozu surfingowego, ale wkrótce stało się dla nas jasne, że nie możemy porzucić tego pomysłu. To był dla nas znak, żeby postawić wszystko na jedną kartę. I oto jesteśmy! Postawiliśmy sobie za cel, by być czymś więcej niż tylko obozem surfingowym – klubem surfingowym, który stanie się drugim domem. Chcemy zbudować społeczność, w której każdy czuje się mile widziany, bezpieczny i ceniony. Powinno to być miejsce, w którym można spotkać ludzi o podobnych poglądach, będąc jednocześnie w pełni sobą. Chcemy, aby ludzie wracali z Fuerteventury z czymś więcej niż tylko nowo nabytymi umiejętnościami surfingowymi. Chcemy, aby ludzie wracali do domu z nowymi przyjaźniami, nowym poczuciem własnej wartości i innymi nowymi umiejętnościami, które pomogą im odnaleźć się w życiu. Wraz ze starszym bratem Saschą Imhofem, absolwentem zarządzania, oraz młodszym bratem Timo Imhofem, z doświadczeniem w pracy socjalnej, zapewniamy szeroki wachlarz wiedzy specjalistycznej, który idealnie pasuje do obozu surfingowego. Razem wnosimy wiedzę z zakresu dynamiki grupy i kształtowania zdrowych nawyków. Nie zapominajmy o naszym wiernym towarzyszu, Buddym, naszym charciku włoskim, który jest bardzo ważną i wyjątkową częścią rodziny Kyuka.
0 ofert
Brak jeszcze wpisu.