Rudra Nath
Rudra Nath, mahajogin, uzdrowiciel, psycholog głębi i transpersonalny, atmanolog, filozof i metafizyk, choć urodzony w mistycznym uroku Pustyni Arabskiej, wychował się w Ziemi Świętej Bharata. Będąc otoczonym przez świętych, mędrców i jasnowidzów oraz będąc wystawionym na mądrość i wiedzę od wczesnego dzieciństwa, których istoty z całego świata przybywają do Indii, niewątpliwie odegrał ważną rolę w dążeniu Rudry do Najwyższej Prawdy, gdzie kirtany, bhadżany i święte rytuały były osnową i wątkiem codziennego istnienia. Życie wśród majestatycznych świątyń, wielkich meczetów i pałacowych gurdwar rozpaliło w nim pragnienie poznania znaczenia tego wszystkiego i w ten sposób skierowało go na wzniosłą ścieżkę do odkrycia Świątyni Boga w nim samym. Jego tęsknota za prawdą, pięknem i dobrem od najmłodszych lat pozwoliła mu spotkać odpowiednich nauczycieli we właściwym czasie, co dodatkowo zwiększyło jego pragnienie Najwyższe Wyzwolenie. Nazywa to Łaską. Rudra był dzieckiem niezwykle ciekawym świata i nigdy nie unikał zadawania fundamentalnych, egzystencjalnych pytań. Jego przyjaciele nazywali go enigmatycznym i ekscentrycznym, ponieważ jego życie było owiane tajemnicą przez całe dzieciństwo. Jego niekonwencjonalne sposoby myślenia, działania i bycia w świecie onieśmielały słabych i budziły entuzjazm. Od najmłodszych lat żarłoczny czytelnik, pełen podziwu, zdumienia i pragnienia życia, nigdy nie poddawał się hegemonii systemu społeczno-politycznego, nakazującej mu posłuszeństwo i ślepe wykonywanie rozkazów. Nigdy nie wykazywał powściągliwości w kwestionowaniu nieuprawnionej władzy i w głębi duszy czuł, że coś jest nie tak ze sposobem funkcjonowania społeczeństwa, które starało się go ogłupiać i wycisnąć z niego niewinność. Poczucie sprawiedliwości, szlachetności, wolności i suwerenności kierowało jego życiem, a z trudami i przeciwnościami losu radził sobie z wprawą. Wola Prawdy Rudry pozwoliła mu przebić się przez iluzję wszelkich ideologii i patologicznych systemów wierzeń, takich jak darwinizm, ateizm, konsumpcjonizm, scjentyzm, determinizm, relatywizm moralny itd., które hamują nasz rozwój i zrozumienie Prawdziwej Natury Rzeczywistości. Posiadał naturalną intuicję, że pięć zmysłów nie ujawnia wszystkiego, co można wiedzieć o Rzeczywistości, a oszustwo jest wpisane w samą tkankę fenomenalnego strumienia zjawisk. Starożytni mędrcy w Indiach nazywali to Mają, Wielką Iluzją, choć każda tradycja duchowa na świecie używa innego słowa, aby opisać tę samą ideę. Współczesna nauka potwierdza również istnienie ukrytego, tajemniczego wymiaru, który leży u podstaw, obejmuje i przenika pojawienie się świata zjawisk, Porządku Ukrytego, o którym mówił słynny fizyk kwantowy David Bohm. Po latach konsekwentnej, głębokiej praktyki medytacyjnej oraz pilnego studiowania i kontemplacji świętych pism każdej starożytnej tradycji duchowej - od Wed, Upaniszad, Puran, Brahmanów, Arjanak i Agam, po Biblię, Koran, Torę, Talmud i Tao Te Ching itd. - został on obdarzony Łaską Gnozy, Bezpośrednim Urzeczywistnieniem Najwyższej Wiedzy. Po wielu epifanach, objawieniach i intuicyjnych wglądach w istotę Prawdziwego Ja, które jest Nieuwarunkowane, Nienarodzone i Niedotknięte cierpieniem, uważa on za swój przywilej dzielenie się swoją Ponadczasową Mądrością ze światem, co pomoże przyspieszyć przejście z mroków Kali Yuga, Wieku Ciemności, do Sat Yuga, Złotego Wieku. Żyjąc w zgodzie z Adi Sanatan Dharma, Wiecznym Prawem, jest on w stanie żyć Życiem Wzmocnionym w Harmonii z Prawdą i przekazywać Wzmocnienie innym, którym najwyraźniej brakuje Woli niezbędnej do Życia Cnotliwego. Jak powiedział Budda, jedynie poprzez kultywowanie Boskich Cnót uśpionych w każdym z nas, możemy zrealizować nasz stan Buddy i pozwolić, aby Boska Jaźń w nas zajaśniała w swoim najpełniejszym i najprawdziwszym wyrazie. Chociaż jest praktykującym od ponad 7 lat, nie zachęca wszystkich do pójścia w jego ślady, ponieważ szanuje wyjątkową ścieżkę każdego i zdaje sobie sprawę, że nie każdy jest gotowy złożyć tę świętą przysięgę pod przymusem bez wcześniejszego oczyszczenia umysłu i serca - to naturalny i organiczny proces. Tak więc samooczyszczenie, które pociąga za sobą rozpuszczenie sanskar i wasan - mentalnych tendencji, które utrzymują nas w sidłach samsary, cyklu narodzin i śmierci - jest warunkiem sine qua non dla Sztuki Życia Boskiego. Nie wierzy w zinstytucjonalizowaną edukację, która indoktrynuje uczniów ideologiami od najmłodszych lat, co następnie blokuje możliwość zdobycia Prawdziwej Wiedzy, a zamiast tego zachęca każdego do bycia autodydaktą, osobą samouczącą się, co pozwoli nam myśleć samodzielnie i kultywować Rozróżnienie, Vivekę, duchową supermoc, która daje nam zdolność rozróżniania między Rzeczywistym a Nierzeczywistym. Nauki takich wschodnich podejść do świadomości jak Sankhya, Advaita, Advaya oraz wglądy ezoterycznego śiwaizmu i buddyzmu zostały uzupełnione intensywnymi studiami zachodniej metafizyki i teologii, różnymi formami psychoanalizy, w tym podejściami Kleinian i Lacanian, oraz analizą postjungowską i Od pracy ze snami, przez filozofie odwieczne, w tym taoizm, kabałę i mistyczne chrześcijaństwo, po filozofię postmodernistyczną. Studiował logikę, semiotykę i nauki takie jak fizyka kwantowa i teoria złożoności, które dodatkowo potwierdzają jego urzeczywistnienie niedualności. Rudra posiada zatem wyjątkowe kwalifikacje, by prowadzić poszukiwaczy przez proces Wewnętrznego Oczyszczenia, który ostatecznie, jeśli jest przeprowadzany szczerze i sumiennie, prowadzi do urzeczywistnienia Absolutu. Satsangi Rudry Natha zmieniają paradygmaty, otwierają serca, są paradoksalne, głębokie i ponadczasowe. Jego Energia dodaje siły, a Jego Obecność transformuje. Duch przepełniony Boską Miłością, jest poetą i mędrcem. Jego życiowe poszukiwania Prawdy i Drogi do uzdrowienia naszych dusz i świata przyniosły głębokie zrozumienie dynamiki traumatyzowanego ego, karmicznej trajektorii duszy, przekazu Uzdrawiającej Shakti i trwania w Promiennej Błogiej Ciszy Rzeczywistości. Wykorzystuje wszystkie możliwości Umysłu i Serca, aby dotrzeć i wykorzenić nasiona cierpienia w ludzkiej duszy – dla uzdrowienia wszystkich czujących istot i dla całego świata. To jest prawdziwa funkcja Bodhisattwy. Jego styl wygłaszania Satsangów ma niezwykłą zdolność przenikania przez wszelkie nasze obrony z pełną współczucia mądrością, która uzdrawia i wzmacnia wszystkich, którzy mają otwarty umysł i są gotowi uczyć się, rozwijać i ewoluować do Prawdziwego stanu swojej istoty. Sat oznacza Prawdę, Sang oznacza Zgromadzenie. Satsang to zatem spotkanie w poszukiwaniu Prawdy – tylko Prawda doprowadzi nas do Dźiwanmukti (Najwyższego Wyzwolenia). Rudra oferuje również indywidualne sesje Atmanologii, podczas których pozwala im otworzyć serca i daje możliwość podzielenia się swoimi najgłębszymi lękami, pragnieniami, życzeniami, fantazjami itp., tworząc pozbawioną osądów, psychologiczną, bezpieczną przestrzeń, w której czują się bezwarunkowo kochani, akceptowani i zrozumiani. Działając jak pojemnik i lustro, Rudra odzwierciedla im ich Prawdziwą Naturę, Atmana, którego wyparli, stłumili/wyparli i wyprojektowali na zewnątrz. Jak potwierdza współczesna nauka, niemal każda choroba i aberracja fizyczna, na którą cierpimy, jest powiązana z jakąś formą nierozwiązanej, nieświadomej traumy psychicznej, emocjonalnej i „duchowej” (z powodu naszego oddzielenia od Ducha). W tym sensie jest on „Lekarzem Duszy”, lecząc ludzi cierpiących na „chorobę duszy”, będącą przyczyną wszystkich naszych problemów zdrowotnych, ponieważ jesteśmy odłączeni od Boskości. Zjawisko to jest wszechobecne w naszym społeczeństwie, co jest wyraźnie widoczne. Nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć, że choroby psychiczne, takie jak uzależnienia, lęki, depresja itp., są na rekordowo wysokim poziomie – niespotykanym w historii ludzkiej cywilizacji. Bycie chorym oznacza po prostu brak poczucia komfortu w sobie – a ponieważ prawie wszystkie choroby mają charakter psychosomatyczny, pracując z psychiką i pomagając oczyścić się ze wszystkich negatywnych form myślowych, niezmiennie uzdrawiamy również ciało fizyczne. Oddychanie przeponowe (głębokie oddychanie brzuszne) to kolejne podejście Rudry, które pomaga uwolnić negatywną energię uwięzioną w komórkach ciała, uniemożliwiającą osiągnięcie Pełnego Życia. Istnieje powód, dla którego angielskie słowo „Spiritus” pochodzi od łacińskiego słowa „Spiritus”, oznaczającego oddech. Jego mantra jest prosta: „Promieniuj Boską Miłością i Dobrocią, zobacz poza iluzją oddzielenia i rozpoznaj swoją Jedność z Bogiem jako Wszechobecnością, Wszechwiedzą i Wszechmocą”
0 ofert
Brak jeszcze wpisu.