Niklas Lindhardt
Po uzyskaniu tytułu magistra nauk ścisłych zacząłem pracować w firmie inżynierskiej i od razu zdałem sobie sprawę, że nie technologia jest moim powołaniem, lecz tworzenie warunków, w których ludzie mogą się spotykać, współpracować i wspólnie tworzyć. W 2011 roku uderzyłem w ścianę i doświadczyłem wypalenia zawodowego. Odszedłem z pracy i zacząłem głębiej zgłębiać istotę człowieczeństwa. Dostałem szansę współzałożenia samoorganizującej się firmy zajmującej się oprogramowaniem i innowacjami, kilka lat przed tym, jak „organizacja turkusowa” stała się znana dzięki pracy Laloux. Byłem również współzałożycielem firmy, która integrowała uchodźców z umiejętnościami programistycznymi na szwedzkim rynku pracy, a także współzałożycielem instytutu badań przemysłowych w zakresie organizacji zorientowanej na człowieka i przywództwa, opartego na psychologii rozwojowej. Wszystkie te inicjatywy zrodziły się z pragnienia dawania, kształtowania czegoś nowego – nie wiedząc jak, nie widząc drogi naprzód. Każdy z nas był w pewnym sensie skokiem w nieznane. Wszystkie te kroki doprowadziły mnie i nas do miejsca, w którym jesteśmy dzisiaj. Do pracy nad głęboką transformacją człowieka. Wszystko zaczyna się ode mnie i od nas samych. Aby móc dawać swój dar z własnego doświadczenia, z miłości.
0 ofert
Brak jeszcze wpisu.