Natalie Jane Alexander
Moje życie duchowe jest twórcze. Uwielbiam słowa, dźwięk i odrobinę magii ołtarza. Uwielbiam tworzyć nowe medytacje, warsztaty, rekolekcje i kursy. Po części, szczerze mówiąc, dlatego, że jestem naprawdę ciekawa i łatwo się fascynuję, ale głównie dlatego, że w procesie twórczym jest coś, co oferuje bramę do żywej duchowej więzi. Początki i zakończenia projektów i rekolekcji dają mi sposób na bliskie poznanie centralnych cykli powrotu i odrodzenia, które kształtują życie. Pasjonuje mnie tworzenie przestrzeni, w których ludzie mogą usiąść razem w kręgu, aby wspierać się nawzajem i zakotwiczyć swoją praktykę duchową we wspólnocie, nawet jeśli tylko na jeden dzień. To dla mnie największy przywilej być świadkiem czyjejś podróży i towarzyszyć jej przez chwilę, wspierając jej transformację i rozwój. Zazwyczaj studiuję coś nowego i jestem naprawdę oddana swojej własnej drodze do przebudzenia. Uważam, że praca nad sobą jest kluczowa dla mojej zdolności do dawania przestrzeni innym. Moja praktyka z Duchem rozpoczęła się w okresie dojrzewania. Nie do końca wiedząc, co robię, szukałam zrozumienia zarówno moich doświadczeń, jak i wewnętrznego krajobrazu. Początkowo zwróciłem się ku opowieściom i filozofii, ponieważ były one wówczas dla mnie dostępne. To zgłębianie własnej tożsamości wkrótce przerodziło się w głębsze poszukiwanie, które miało zdefiniować moje życie. Pociągają mnie wszelkie formy tradycji mądrości z wielu kultur i ścieżek wiary. Mam szczególne upodobanie do praktyk duchowych z tradycji rdzennych i tych, które głęboko wciągają mnie w tajemnice świata przyrody. Lubię praktyki, które pozwalają mi być obecnym i dają mi siłę, by pozostać w zwyczajnych doświadczeniach, które czynią mnie człowiekiem. Nauczyłem się tak wiele z buddyzmu i chrześcijaństwa, a obecnie zgłębiam ścieżkę jogi. To, co zaczęło się jako napędzająca ciekawość, przekształciło się w moją własną ścieżkę wiary, która kształtuje moje życie w ciągle zmieniający się i ciągle zaskakujący sposób. Jeden z moich ulubionych nauczycieli duchowych, Adyashanti, opisuje linię Prawdy, która przewija się przez wszystkie czasy i wszystkie kultury, wyrażaną przez wielu różnych ludzi na wiele różnych sposobów. To zaczęło głęboko do mnie rezonować, więc gdybyś mnie zapytał, w co wierzę, to powiedziałbym o tym poczuciu, jakie mam, Jedynego Prawdziwego Ducha w sercu życia, który przybiera tyle form, ile jest. Po dwuletnim szkoleniu zostałem wyświęcony na Ministra Międzywyznaniowego OneSpirit w lipcu 2021 roku, co pozwoliło mi głębiej wkroczyć w moją pracę jako facylitatora duchowego połączenia. Uważam tytuł „Rev” za dziwnie pomocny, ponieważ przypomina mi, że w centrum mojej osobistej praktyki leży moja próba traktowania całego życia (nawet trudnych rzeczy) z szacunkiem jako manifestacji Ducha. „Międzywyznaniowy” dobrze do mnie pasuje, ponieważ pociągają mnie krawędzie, przestrzenie pomiędzy: z mojego doświadczenia wynika, że Duch może tam łatwiej dać się usłyszeć. Bardzo ważne jest dla mnie również to, aby przestrzenie, które oferuję, pozwalały na otwartość potrzebną do nawiązania relacji z własną naturalną duchowością, tak jak jej doświadczasz, przez pryzmat swojej kultury, systemu wierzeń i doświadczeń życiowych; zgodnie z tym, do czego wzywa cię wewnętrzna mądrość. To właśnie jest moja podróż. Życie domowe jest dla mnie niezwykle ważne. To w domu dostrzegam korzyści płynące z pracy nad sobą. Moje życie duchowe pozwala mi być tu i teraz z moim mężem Alexem i synem Natem oraz pogłębiać relacje z nimi. Dzielimy dom z naszym kompletnie absurdalnym kotem Lokim, który każdego dnia wywołuje uśmiech na mojej twarzy.
0 ofert
Brak jeszcze wpisu.