Masayo Kudo
Jestem żoną mnicha siedemnastego pokolenia, głową 500-letniej świątyni. Choć głęboko cenię nasze tradycje, w głębi duszy jestem podróżniczką, która uwielbia poznawać nowe dusze! Moje motto brzmi: „Płyń z prądem, wszystko będzie dobrze!”. Mieszkam tu z mężem, którego poznałam w Gwatemali podczas naszych podróży, i naszym rozbrykanym czteroletnim synem. Nasza świątynia nie jest miejscem „surowego treningu”, ale sanktuarium, w którym można „dostroić się” do siebie. Niezależnie od tego, czy chcesz porozmawiać o życiu, czy po prostu cieszyć się spokojną ciszą, witamy Cię jak rodzinę. Cieszmy się razem łagodnym rytmem życia Satoyama!
0 ofert
Brak jeszcze wpisu.