Mara Zute
Jako duch z Łotwy, jestem głęboko zakorzeniony w tradycjach łotewskich Pirtów – ich rytuałach potu, skupieniu na dobrym samopoczuciu i głębokim szacunku dla piękna natury. Moja podróż rozpoczęła się 14 lat temu, kiedy mój ojciec założył szkołę Pirtów. Dołączyłam do niego na tej drodze i od tamtej pory stała się ona nie tylko moim stylem życia, ale i pasją. Dlaczego robię to, co robię? Ponieważ jest to surowe, szczere i prawdziwe – i kocham to. W Pirtach czy saunie jest tylko pięć żywiołów, ludzie i ja. Nic innego się nie liczy. Ale prawdziwa magia tkwi w ludziach – w blasku, iskrze w ich oczach po sesji, tym niepowtarzalnym uczuciu, że natura ich dotknęła. To mnie napędza, za każdym razem.
0 ofert
Brak jeszcze wpisu.