Julia Sahalie
Jeśli się jeszcze nie spotkałyśmy... pozwól, że się przedstawię. Jestem Julia Sahalie — znana jako Birth Story Midwife — założycielka Cosmic Birth. Delikatnie prowadzę dusze przez święty proces narodzenia się na nowo. Razem powracamy do momentu, w którym twój duch wybrał to życie, dbając o ślady poczęcia, łona i narodzin, i przepisujemy twoje najwcześniejsze początki, abyś mogła odzyskać swoją niewinność, przynależność i cel — budząc się do boskiego planu, który zawsze w tobie żył. Wystąpiłam na 5 różnych tele-szczytach, takich jak „You Wealth Revolution” i „Straight Talk for the Soul”, i przeprowadziłam każdą grupę przez ponowne skryptowanie porodu, uzdrawianie pokoleniowe lub podróż przedżyciową. Poprowadziłam 3 jednodniowe rekolekcje łona matki, a teraz oferuję 4-dniowe rekolekcje. Prowadzę w Kansas City Krąg Powrotu do Domu, aby stworzyć krąg, w którym można spotkać się z najwcześniejszymi, brakującymi doświadczeniami, zapewniając nową rodzinną konstelację i to, czego potrzeba u podstaw, takie jak skoordynowana obecność, połączenie, zgoda i wsparcie. Chociaż praca online przyniosła zupełnie nowe możliwości, nic nie zastąpi kontaktu z ludźmi. Moją misją jest zachowanie i ponowne uczynienie porodu świętym poprzez tworzenie tak bogatych i odżywczych doświadczeń, których nigdy nie doświadczyłaś jako niemowlę, że nigdy więcej się nie porzucisz. Dorastałam z gniewnym, agresywnym i uwikłanym ojcem oraz nieobecną matką, a do tego miałam dwójkę niepełnosprawnego młodszego rodzeństwa. Moja religia kładła bardzo duży nacisk na rodzinę i chociaż była ona bardzo dysfunkcyjna, bardzo ciężko pracowałam, aby ją utrzymać. Nauczyłam się zdradzać własne emocje, myśli, potrzeby, a nawet swoje ciało. Zrezygnowałam z autonomii, aby uniknąć bicia i zawstydzenia. Zatraciłam się, próbując robić wszystko dobrze. W chwili, gdy urodziłam moje pierwsze dziecko w domu z położną na własnych warunkach, bez żadnej ingerencji, odzyskałam moc, o której istnieniu nie wiedziałam. Byłam zdeterminowana, by znaleźć sposób na przerwanie pokoleniowego cyklu przemocy i sprowadzenie moich dzieci do kochającego domu. Ponieważ sama miałam dzieci, zdałam sobie sprawę, że wnoszą one wiele niezaspokojonych potrzeb do mojego wnętrza. Po dekadach prób „naprawienia” siebie odkryłam, że nie jestem złamana, po prostu nie potrafię dać tego, czego nigdy nie otrzymałam. Wierzę, że naprawa więzi oznacza stworzenie i utrzymanie przestrzeni obecności, dostrojenia i ducha gościnności bez osądzania. Jednym z moich największych atutów jest umiejętność dostrojenia się do innych, do tego, czego brakuje im w samym sercu i jak spotkać się z umysłem, ciałem i duchem. Naprawdę wierzę, że jeśli szukasz miejsca, do którego przynależysz, to dlatego, że jesteś wystarczająco gotowa, by być otwartą na bycie widzianą. To wymaga ogromnej odwagi! Oto sekret: naprawa wzorców więzi nie polega na zmianie blokad mentalnych, ponieważ to, co uważałaś za popieprzone w sobie, było po prostu kochającym wyborem ochrony i przetrwania. Budowanie bezpiecznego przywiązania wynika z ciągłego tworzenia nowych doświadczeń, aż system twojego ciała poczuje je głęboko – nie poprzez próby oszukania umysłu, aby uwierzył w to, czego ciało nie czuje. Zaczyna się to od dania sobie pozwolenia na bycie autentycznym wobec siebie i innych. Przez ponad dekadę zajmowałam się położnictwem, zostałam instruktorką hipnozy Hypnobabies, spędziłam 2,5 miesiąca w Albuquerque w stanie Nowy Meksyk, stając się certyfikowaną kliniczną hipnoterapeutką wsparcia medycznego, represjonistką przeszłych wcieleń i noworodków, następnie zostałam facylitatorką życia między życiami, intuicyjną strateg, praktykiem peri/prenatalnym, a teraz kończę z Neuraffective Touch. To, co najbardziej kocham w tym, co robię, to to, że mogę połączyć moją miłość do porodu i doświadczenie w sztuce uzdrawiania. To piękne połączenie. Jeśli możemy zmienić sposób, w jaki przychodzimy na świat, możemy zmienić świat. Przełamujemy cykle pokoleniowe i przekazujemy dziedzictwo miłości. Uwielbiam, gdy klient wychodzi od nas rozświetlony, radosny i szczęśliwszy. Kiedy nie pracuję, moim ulubionym zajęciem jest obserwowanie wodospadów. Goniłem za nimi od Gór Błękitnych w Karolinie Północnej, przez Ozark, Belize, po północno-zachodnie wybrzeże Pacyfiku, aż po wyspę Orcas w stanie Waszyngton. W domu lubię podziwiać widok na lasy i łąki z tarasu i skakać na trampolinie o zachodzie słońca.
0 ofert
Brak jeszcze wpisu.