Eszter Kolossváry
Mój taniec Anchor Dance zawsze był moją kotwicą. W wielu formach – folklorze, klasycznym balecie, balecie jazzowym, tańcach latynoamerykańskich – to dzięki niemu utrzymywałam kontakt z samą sobą i z życiem. Stawianie czoła irlandzkiej pogodzie? Taniec dodawał mi otuchy. Radzenie sobie ze zmianami zawodowymi? Taniec pomógł mi przetrwać. Dalekie i dzikie podróże? Dawał wspólny język, poczucie przynależności. To, co zaczęło się jako pasja, powoli kształtowało mój sposób poruszania się po świecie. Powrót do rytmu. Z czasem jednak coś zaczęło mi szwankować. Ciągły pośpiech. Presja adaptacji. Życie, które z zewnątrz wyglądało dobrze, ale od wewnątrz wymagało coraz więcej. Poruszałam się w dynamicznych środowiskach, pełniąc międzynarodowe role i realizując znaczące projekty. Podejmowałam wyzwania. Odnosiłam sukcesy. A mimo to dysonans narastał. Czułam się odłączona. Aż do interwencji mojego ciała. Wypalenie, rozwód i bolesna separacja nie były porażką, ale niezaprzeczalnym sygnałem zwrotnym. Coś istotnego domagało się zmiany. Zwrócenie się do wewnątrz. Zwolnienie tempa stało się nieuniknione. I w tym spowolnieniu powróciło słuchanie. Natura ponownie wkroczyła do mojego życia jako lekarstwo. Zamieniłam życie w mieście na życie nad morzem. Ruch przesunął się z ekspresji w dociekliwość. Czas spędzony na macie do jogi stał się codziennym spotkaniem z samą sobą. Eksploracja kobiecego ciała poprzez sztuki tao-tantryczne otworzyła głębszy poziom wiedzy. Te praktyki pomogły mi pozostać ze sobą – pośród niepewności, rozpadu i reorientacji. Jak wspieram kobiety? Dziś, jako coach i facylitator, prowadzę kobiety z powrotem do siebie – ku sposobowi życia zakorzenionemu w obecności, zaufaniu do siebie i ucieleśnionej prawdzie. Odzyskują kontakt ze swoją wewnętrzną mądrością, łagodzą schematy wypalenia i uczą się przewodzić z miejsca spójności, a nie siły. Moja praca łączy coaching, świadomość somatyczną i praktyki ucieleśniania – ponieważ prawdziwa pewność siebie to nie coś, do czego można dojść myślą. To coś, co się czuje, w czym się żyje i co się przeżywa. Jeśli jesteś gotowa zwolnić, odetchnąć na nowo i spotkać się ze sobą bardziej szczerze, jesteś we właściwym miejscu.
0 ofert
Brak jeszcze wpisu.