Claire Hilton
Joga i pisanie to moje kotwice. To one podtrzymywały mnie w intensywnej karierze nauczyciela języka angielskiego w szkołach i wychowywania chłopców. Jak wielu innych, moje życie jest zaśmiecone – pełne ludzi, niedokończonych projektów i rzeczy, na które się zgodziłam. Joga pomaga mi w tym wszystkim odnaleźć się i czuję się niesamowicie szczęśliwa, mogąc dzielić się tą praktyką z innymi. Moja przygoda z jogą rozpoczęła się, gdy miałam 17 lat, kiedy chorowałam na astmę i zespół jelita drażliwego, zmagałam się z lękiem i mononukleozą zakaźną, która doprowadziła mnie do depresji. Rozpoczęcie cotygodniowych zajęć jogi w ostatniej klasie szkoły średniej było prawdziwym punktem zwrotnym: te dolegliwości zniknęły. Bez jogi moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej. W mojej karierze nauczyciela języka angielskiego czasami chciałam mieć w życiu trochę więcej jogi (i jej terapeutycznych właściwości), więc w 2009 roku zapisałam się na kurs przygotowujący do jogi. Od tego czasu mój entuzjazm rósł, aż w końcu chciałam się nią dzielić. W 2012 roku ukończyłam kurs nauczycielski DipY z Duncanem Hulinem (założycielem DSY) i od tamtej pory uczę jogi w mojej lokalnej społeczności (w szkołach, ośrodkach rekreacyjnych i wiejskich salach). Mieszkam w Alpach Francuskich z mężem i dwoma synami, którzy kochają przygody, przebywanie na świeżym powietrzu i ciekawe historie. Razem jeździmy na nartach, chodzimy na wycieczki rowerowe i górskie wędrówki, biwakujemy, żeglujemy po górskich jeziorach; czytamy, oglądamy filmy i gramy w gry komputerowe, jak wiele innych rodzin, ale staramy się iść przez życie, podejmując etyczne, świadome decyzje i praktykując ahimsę (niekrzywdzenie), aby nie wpływać negatywnie na tę piękną planetę.
0 ofert
Brak jeszcze wpisu.