Ariane
Jestem tu po to, co prawdziwe. Dla kobiety, która nie chce już siebie porzucać. Dla cichej odbudowy. Świętej pamięci. Oddania życiu w prawdzie, bez względu na to, jak wiele to wymaga. Moja praca ma swoje korzenie w tworzeniu przestrzeni, w których kobiety mogą odetchnąć. Gdzie maski spadają. Gdzie ciało mięknie. Od lat tworzę przestrzenie, które zapraszają kobiety z powrotem do swoich półek, do swojego oddechu, swojego piękna, swojego rytmu. Zawsze prowadzone przez Ziemię, przez to, co niewidzialne i przez mądrość, która żyje w nich. To odosobnienie nie polega na staniu się kimś nowym. Chodzi o odrzucenie wszystkiego, czym nie jesteś. Pozwolenie sobie na objęcie. Pozwolenie sobie na szczerość. Pozwolenie sobie na powrót do domu. Nie znam wszystkich odpowiedzi, ale przeszłam przez własny ogień, siedziałam ze swoimi cieniami i wybrałam życie, które wydaje się święte i prawdziwe. Ta przestrzeń zrodziła się z tego. Z mojego własnego stawania się. I jest tu dla twojego.
0 ofert
Brak jeszcze wpisu.