Aine Kimsey
Cześć, przyjacielu. Jestem Aine (wymawiane „On-yah”). Moja przygoda ze sztuką uzdrawiania rozpoczęła się w 2005 roku po wypadku samochodowym, który odmienił moje życie. Miałam wtedy 18 lat i ogarnęło mnie mnóstwo wstydu i poczucia niegodności, ponieważ to ja siedziałam za kierownicą, gdy zginął mój najlepszy przyjaciel. Na zewnątrz nosiłam maskę „Jestem świetna!”. maska, ale pod spodem ból był zbyt duży, by się z nim zmierzyć, więc:Odrętwiałam upijaniem się do nieprzytomności co weekend i paleniem marihuany, jakby to była praca na pełen etatZaprzeczałam, że mam jakiekolwiek problemy (zawsze byłam „w porządku”)Potajemnie nienawidziłam siebie i czepiałam się każdego aspektu siebieStałam się bezdenną otchłanią potrzeby zewnętrznej aprobaty, aby udowodnić, że jestem „wystarczająco dobra”, ale w środku czułam gryzące poczucie niegodnościWahałam się między pilną „potrzebą” bycia otępiałą i imprezowania za wszelką cenę, LUB odczuwaniem skrajnego letargu, często spędzając noce oglądając powtórki „Seksu w wielkim mieście” w łóżku, jedząc tamales z serem i fasoląPróbowałam terapii rozmownej, pracy nad nastawieniem, codziennych afirmacji i pozytywnego myślenia, ale wkrótce wróciłam do starych nawyków.Wiedziałam, że muszę to POCZUĆ w komórkach mojego ciała (a nie tylko w mojej głowie).Ćwiczenia oddechowe i ucieleśnianie uratowały mi życie. Po raz pierwszy od dekad poczułam się SOBĄ.
0 ofert
Brak jeszcze wpisu.